Witaj serdecznie na stronie

zywiecka.org

Strona mieszkańców osiedli na Polanie Żywieckiej i w Borku Fałęckim

bad credit repair florida roofing contractor buy movies online buy dvd movies online repair my credit bad credit refinancing

Prąd - czy można taniej?


Od 1 lipca możemy wybrać sobie sprzedawcę energii. Nie ma żadnych przeszkód, by mieszkańcy Śląska kupowali prąd w Warszawie, a mieszkańcy Pomorza szukali tańszej energii w naszym regionie. My podpowiemy, jak przejść wszystkie procedury. To dobra dla nas informacja, bo firmy energetyczne po raz pierwszy w swojej historii zaczęły zabiegać o klienta. Już pojawiły się propozycje nowych taryf, jest więc w czym wybierać. Publicznie pierwszą ofertę zaprezentował Vattenfall, w którym od 16 lipca można już kupować prąd w promocji. Do zmiany sprzedawcy energii warto się jednak dokładnie przygotować. Porównać oferty, zastanowić się, czy trud w ogóle się opłaca.

Uwolnienie energii - co to znaczy?

Zacznijmy od tego, że po uwolnieniu rynku energii prąd stał się takim samym towarem, jak każdy inny: chleb, masło, gazeta czy telewizor. Tak jak możemy wybrać piekarnię, w której kupujemy pieczywo, tak od 1 lipca możemy wybrać też firmę, która będzie sprzedawała nam prąd. Musimy pamiętać jednak o bardzo ważnej kwestii. Możemy zmienić dostawcę prądu (sprzedawcę), ale nie lokalnego dystrybutora energii. Choć brzmi to skomplikowanie, jest proste. Za wszystkie kwestie związane z przesyłem prądu: a więc słupami wysokiego napięcia, wszelkimi kablami czy licznikami energii będzie nadal odpowiadać nasza “stara” firma energetyczna. Gdy uwolniono rynek energii, wiele osób zaczęło pytać pracowników spółek energetycznych: kto będzie na tyle głupi, że podciągnie nam pod dom nową linię energetyczną? Okazuje się, że nikt, bo w tej kwestii nic się nie zmieni. Linie zostaną te same, nawet odczyty licznika będzie robić ta sama ekipa, która robiła to do tej pory. I jeszcze jeden ważny szczegół: sprzedawcę prądu możemy zmienić maksymalnie dwa razy w ciągu kolejnych 12 miesięcy.

Jak wybrać nowego sprzedawcę?

Możemy wybrać sobie sprzedawcę energii, a więc firmę która sprzedaje “to” co płynie do naszych gniazdek. Pole do popisu mamy praktycznie nieograniczone. Możemy znaleźć sobie firmę w dowolnym miejscu w Polsce. Odległość nie ma żadnego wpływu na cenę energii, bo w Polsce i tak trafia on do “jednego worka”, tzw. systemu elektroenergetycznego. To, że mieszkamy sto metrów od elektrowni wcale nie oznacza, że prąd w naszych gniazdkach produkowany jest właśnie w niej. Równie dobrze może być wytwarzany w elektrowni oddalonej o 600 km. Zmieniając dostawcę prądu, nie ponosimy po prostu kosztów transportu energii.

Ale uwaga! Odległość od firmy, która sprzedaje nam energię może mieć znacznie. Sprzedawca może bowiem zażądać osobistego kontaktu z klientem. Trudno będzie nam pojechać do Gdańska czy Bydgoszczy. Trzeba więc dokładnie sprawdzić, czy wszelkie formalności związane ze zmianą sprzedawcy energii można załatwić telefonicznie lub drogą elektroniczną. Dziś większość firm stawia w tej kwestii na telefon, pocztę i internet. Są jednak takie, które wymagają, by klient stawił się u nich osobiście. Dokładnie zapytajmy więc o te kwestie.

Jak podpisać umowę z nowym sprzedawcą energii?

Czytaj więcej »


Artykuł dodał kamil, lipiec 28th, 2007 Brak komentarzy »

Wymień dowód w weekend


Ponad 400 tys. mieszkańców Małopolski nadal nie wymieniło zielonej książeczki na plastikowy dowód. Większość to mieszkańcy wsi i niewielkich miasteczek. Urzędnicy postanowili im pomóc. Część urzędów gmin będzie otwarta w weekendy.
Większość zapowiedziała też, że na miejscu zapewni fotografa, który zrobi zdjęcia potrzebne do dokumentów. Wystarczy wypełnić wniosek i uiścić opłatę (wymiana dowodu - 30 zł, plus cena fotografii). W najbliższy weekend wnioski będą przyjmowali urzędnicy z 11 gmin. W sobotę i niedzielę: Gołcza, Niepołomice i Ryglice, w sobotę: Biskupice, Dąbrowa Tarnowska, Polanka Wielka, Nowy Sącz, w niedzielę: Kamionka Wielka, Koniusza i Szczurowa.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków


Artykuł dodał kamil, lipiec 28th, 2007 Brak komentarzy »

Kraków uszczęśliwia najbardziej


Krakowianie należą do europejskiej czołówki mieszkańców najbardziej zadowolonych z życia w swoim mieście - tak wynika z sondażu przeprowadzonego wśród mieszkańców 75 miast Europy.
Zobacz powiekszenie

Fot. Maria Majcher

Wśród badanych miast znalazły się cztery polskie: Kraków, Warszawa, Gdańsk i Białystok. W rankingu przoduje Groningen i Kraków, gdzie liczba niezadowolonych jest bliska zeru. Najbardziej nielubiane przez swoich mieszkańców są: Ateny, Neapol, Stambuł i Bukareszt. Wśród miast oferujących najlepsze możliwości zatrudnienia Eurobarometr wymienia: Pragę, Kopenhagę i Dublin - ponad 70 proc. respondentów potwierdziło, że łatwo tam znaleźć pracę. Wśród polskich miast biorących udział w ankiecie najlepiej wypadła pod tym względem Warszawa (20. na liście 75 miast). Mieszkańcy miast europejskich narzekają też na brak mieszkań za tzw. rozsądną cenę. Jedynie 27 proc. ogółu ankietowanych uważa, że w ich mieście łatwo jest znaleźć takie mieszkanie. Najgorzej pod tym względem wypadają stolice: Francji, Luksemburga, Irlandii, Rumunii i Słowacji, gdzie około 90 proc. respondentów uważa za trudne znalezienie przystępnego cenowo mieszkania. Wiele obaw mieszkańców miast dotyczy zanieczyszczenia środowiska, które zostało wskazane jako “największy problem” w 62 z 75 miast biorących udział w sondażu. Jego szczegółowe wyniki są dostępne na stronie Urban Audit.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków


Artykuł dodał kamil, lipiec 28th, 2007 Brak komentarzy »

Obława na uzbrojonych bandytów


Około 4 nad ranem kilku zamaskowanych mężczyzn wtargnęło do jednego z domów na krakowskim osiedlu Kliny. Wcześniej wywabili z domu właściciela i dotkliwie go pobili. Mogli zabrać nawet milion złotych.

- Chcąc wywołać mężczyznę z domu hałasowali na zewnątrz. Ten wyszedł i został zaatakowany. Później mężczyźni przedostali się do wnętrza i zrabowali znaczną sumę pieniędzy w różnych walutach - mówi portalowi tvn24.pl Katarzyna Padło z zespołu prasowego małopolskiej policji.

Sąsiedzi napadniętego mężczyzny nic nie słyszeli

Właściciel domu, który prowadzi własny kantor, po pobiciu trafił do szpitala.

Padło dodaje, że policja jeszcze dokładnie nie oszacowała strat. Radio RMF FM podaje, że złodzieje mogli ukraść nawet koło miliona złotych.

Trwa obława na przestępców. Na ulicach i obrzeżach Krakowa ustawiono specjalne blokady. Policjanci z ostrą bronią zatrzymują i przeszukują niektóre samochody. Wiadomo, że bandyci byli uzbrojeni.

źródło: tvn24.pl


Artykuł dodał kamil, lipiec 25th, 2007 Brak komentarzy »

Dwa spory w Borku Fałęckim


Spór toczy się o 4,5 ha terenu, na którym znajdują się cztery działki w Borku Fałęckim, przy ulicy Żywieckiej (od strony Parku Solvay). Mieści się tam obecnie ośrodek Krakowianka, atrakcyjnie usytuowany przy trasie Kraków - Zakopane. W skład kompleksu wchodzą: pełnowymiarowy basen, brodzik, pole kempingowe i dom wycieczkowy.

Od lat sześćdziesiątych obszar ten administrowany jest z ramienia gminy Kraków przez Ośrodek Sportu i Rekreacji “Krakowianka”. Dziś, po latach, o działki upomniał się prawowity właściciel - Fabryka Produktów Chemicznych “Liban” SA. Sprawa trafiła do sądu.

Jeden teren, dwie sprawy sądowe

Obecnie w krakowskim sądzie okręgowym prowadzona jest sprawa o nabycie na własność przez zasiedzenie tego obszaru przez gminę Kraków. - Równolegle do postępowania o nadanie prawa własności toczy się sprawa o zwrot właścicielowi terenu dwóch działek (ponad 2 ha), na których znajduje się basen Krakowianka wraz z przyległościami. Pozew wniosła spółka Liban - tłumaczy Krystyna Paluchowska, zastępca dyrektora Wydziału Spraw Społecznych UMK.

W 2005 roku sąd pierwszej instancji wydał decyzję o wydaniu spółce Liban spornych nieruchomości. W tym samym roku sprawa trafia do sądu apelacyjnego, który skierował ją do ponownego rozpatrzenia przez sąd okręgowy, w związku z czym postępowanie wywłaszczające zostało zawieszone, a spółka Liban ponownie wniosła o odblokowanie procedury wydania nieruchomości. W sądzie toczą się więc dwa postępowania, a pływalnia stoi i czeka na decyzję. - Zapewniam, że w czerwcu basen będzie otwarty. Ponieważ obiekt znajduje się na terenie spornym, o który toczy się postępowanie sądowe, nie mamy możliwości inwestowania, musimy ograniczyć się więc do sfinansowania nakładów koniecznych (sanepid) umożliwiających otwarcie obiektu i jego prawidłowe funkcjonowanie - mówi Krystyna Kollbek-Myszka, dyrektor Wydziału Spraw Społecznych UMK.

Wyścig z czasem

Na Borku Fałęckim, w bezpośrednim sąsiedztwie terenów kompleksu rekreacyjnego Krakowianka, toczy się kolejny spór. Tym razem protestują mieszkańcy i Rada Dzielnicy IX, którzy nie chcą się zgodzić na budowę obiektów wielorodzinnych na 1800 mieszkań. Osiedle miałoby stanąć w kwartale ulic Jagodowej, Goryczkowej i Żywieckiej. Na tym terenie procedura budowlana porządkowana jest zapisami planu miejscowego, w związku z czym decyzje o warunkach zabudowy wydawane są na zasadzie dobrego sąsiedztwa (tj. dopasowania do istniejących już budynków). Problem w tym, że na obrzeżach istniejącego tam obecnie osiedla jednorodzinnego znajduje się pięć 11-kondygnacyjnych obiektów wielkopłytowych, i to właśnie one stanowią dla inwestorów punkt odniesienia. - “Wuzetki” na budowę na tym terenie zostały wydane jeszcze w 2004 i 2005 roku. W związku z tym ich zablokowanie w obecnej chwili jest wyjątkowo trudne - mówi Magdalena Jaśkiewicz, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego UMK. Rada dzielnicy wnioskowała więc do rady miasta o wszczęcie procedury przygotowawczej dla realizacji planu miejscowego obszaru Borka Fałęckiego. - Przychyliliśmy się do rozpatrywanej wczoraj prośby radnych dzielnicy o złożenie wniosku do prezydenta Jacka Majchrowskiego o przeprowadzenie analizy zasadności sporządzenia takiego planu. Moim zdaniem to jedyna szansa, żeby unieważnić wydane “wuzetki”. Byłby to wyścig z czasem. Nawet jeśli nie udałoby się nam wstrzymać inwestycji, to należy ochronić to, co zostało - mówi Grzegorz Stawowy, przewodniczący Komisji Planowania Przestrzennego i Ochrony Środowiska UMK. - Planem nie da się powstrzymać “wuzetek”. Poza tym prawdopodobnie i tak nie zdążylibyśmy go sporządzić - ucina spekulacje Magdalena Jaśkiewicz.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków


Artykuł dodał kamil, lipiec 22nd, 2007 Brak komentarzy »

Telebus ruszył i jeździ na Rybitwach


W pierwszym powszednim dniu kursowania telebusów postanowiliśmy sprawdzić, czy ktoś z nich korzysta i czy są punktualne Zobacz powiekszenie

Fot. Grażyna Makara / AG

Na przystanku Biskupińska w rejonie Rybitw na jednego z nich czeka Artur Janik, licealista z Krakowa. Jedzie na trening piłkarski do Domu Kultury na Rybitwach. To odległość pięciu przystanków, a że na tej trasie tradycyjne linie autobusowe kursują rzadko, więc Artur postanowił wypróbować nową usługę zaproponowaną przez MPK.

Informację o telebusie znalazł w internecie. Zadzwonił. Umówił się na 15.40. Zielono-niebieski busik podjeżdża punktualnie. Artur wsiada, kierowca pyta, czy to on zamawiał autobus i czy trasa, którą ma podaną, zgadza się z celem podróży Artura. Wszystko jest w porządku, chłopak kupuje bilet i w drogę.

- Telebus jeździ jak normalna komunikacja, bilet kosztuje tyle samo, a można umówić się na konkretną godzinę i dotrzeć na czas tam, gdzie się planuje - mówi Artur. - To świetny pomysł i bardzo pomaga, zwłaszcza kiedy zwykłe autobusy jeżdżą rzadko. Artur zapewnia, że teraz z telebusu będzie korzystał częściej. - Znajomi jeszcze nie wiedzą o takiej możliwości, ale na pewno ucieszą się z tego udogodnienia - zapewnia.

Do Domu Kultury dojeżdżamy po dziewięciu minutach. Na przystanku pytamy kierowcę, czy takim zamówionym busem może jechać wyłącznie ta osoba, która go zamawia? Ponieważ pod numerem podanym na przystankach nie można dowiedzieć się ani o godzinie przejazdu telebusu ani o przystanku, na którym można przy okazji do niego wsiąść. - Wsiąść może każdy, kto ma lub kupi bilet - mówi nam Robert Cacuga, który obsługuje jeden z busów i wczoraj jeździł na zamówienie po raz pierwszy - Po drodze, jeśli ktoś mnie zatrzyma, mogę zabrać pasażera na tę trasę, którą mam w danym kursie wyznaczoną - dodaje.

Jak to działa?

Zamówienie można złożyć wyłącznie telefonicznie pod numerami: bezpłatnym 0800541717 lub płatnym dla sieci komórkowych 012 254 17 17, codziennie od godz. 7.30 do 21.00

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków


Artykuł dodał kamil, lipiec 17th, 2007 Brak komentarzy »

Zapraszamy na wielicką


Z myślą o wygodzie krakowian - mieszkańców Dębnik, Łagiewnik, Swoszowic, Woli Duchackiej, Prokocimia–Bieżanowa oraz Podgórza - Magistrat otwiera kolejne Centrum Administracyjne. W nowym budynku przy ul. Wielickiej 28 A znajdą się stanowiska obsługi Wydziałów: Spraw Administracyjnych, Ewidencji Pojazdów i Kierowców oraz Podatków i Opłat.

Z Wydziałów UMK zlokalizowanych w nowej siedzibie będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Dzielnic VIII - Dębniki, IX - Łagiewniki, X - Swoszowice, XI - Wola Duchacka, XII - Prokocim - Bieżanów oraz XIII - Podgórze.

Podajemy nowe numery telefonów do poszczególnych Wydziałów UMK.

Wydział Spraw Administracyjnych UMK (w lokalizacji na Wielickiej od 30 lipca):


-wydawanie i wymiana dowodów osobistych,
-zameldowania i wymeldowania,
-nadawanie numeru ewidencyjnego PESEL,
-udostępnianie danych ze zbiorów meldunkowych,
-prowadzanie i aktualizacja stałego rejestru wyborców.
Tel. nr: 012-61-65-708, 012-61-65-685Wydział Ewidencji Pojazdów i Kierowców UMK (w lokalizacji na Wielickiej od 30 lipca):


-rejestracja pojazdów, przyjmowanie wniosków o wymianę lub wtórnik prawa jazdy
Tel. nr 012-61-65-756Wydział Podatków i Opłat UMK (w lokalizacji na Wielickiej od 12 lipca):


-decyzje ustalające wymiar zobowiązania podatkowego z tytułu podatku od nieruchomości oraz rolnego i leśnego,
-przyjmowanie i wydawanie decyzji w sprawie zwrotu podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego.
Pokoje nr: 411,420 i 422; IV piętro.
Tel. nr:
- pokój nr 406 - Kierownik - 012-61-65-792
- pokój nr 411 - 012-61-65-/od 782 do 785/
- pokój nr 420 - 012-61-65-/od 786 do 789/
- pokój nr 422 - 012-61-65-793- sprawy z zakresu księgowości tj. wyjaśnienie stanu konta, wpłat i zaległości, zwrotu nadpłat przyjmowanie wniosków dotyczących zwrotu nadpłat (w lokalizacji na Wielickiej od 24 lipca).
Pokoje nr: 407, 408 i 409; IV piętro.
Tel. nr:
- pokój nr 407 - 012-61-65-773/-772
- pokój nr 408 - Kierownik - 012-61-65-774/-775
- pokój nr 409 - 012-61-65-/od 776 do 779/

Sprawy związane z wieczystym użytkowaniem, dzierżawą i wykupem nieruchomości położonych na terenie byłej dz. Podgórze są w dalszym ciągu załatwiane w budynku przy Al. Powstania Warszawskiego 10.

Dodajmy: W nowej siedzibie UMK przy ul. Wielickiej 28 A funkcjonują już Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Krakowie (sekretariat tel. 012-61-65-640, fax: 012-61-65-641) oraz Punkt Obsługi Przedsiębiorcy (tel 012-61-65-600, fax 012-61-65-620).

Przypominamy także , że od 9 lipca na parterze budynku działa kasa, czynna od poniedziałku do piątku w godzinach od 8.00 do 18.00 (MW).


Artykuł dodał kamil, lipiec 16th, 2007 Brak komentarzy »

Nocne jazzowanie


Nocne jazzowanie Krakowska Noc Jazzu Europejskiego, która odbędzie się po raz pierwszy w sobotę 21 lipca br. to kolejne, obok Nocy Teatrów i Nocy Muzeów takie wydarzenie w Krakowie. Imprezę, odbywającą się w ramach obchodów 750–lecia Lokacji Krakowa współfinansuje Urząd Miasta.

„Kraków to miasto bardzo ważne na jazzowej mapie Europy. Ma wiele atutów, aby być centrum nie tylko polskiego, ale również europejskiego jazzu” – powiedziała Barbara Turlejska – Zastępca Dyrektora Wydziału Kultury i Dziedzictwa Narodowego UMK na dzisiejszej konferencji prasowej, zapowiadającej Krakowską Noc Jazzu Europejskiego.

„Kraków jest miastem naturalnie stworzonym do promocji jazzu. Czas na jego plenerowe wydanie” – dodał Witold Wnuk – inicjator powstania Nocy Jazzu i Dyrektor Letniego Festiwalu Jazzowego w Krakowie.

Impreza, której koncerty odbędą się na placu Szczepańskim, placu Nowym oraz w krakowskich klubach jazzowych, ma za zadanie zbliżenie jazzu krakowskiego, polskiego i europejskiego oraz wyprowadzenie muzyki jazzowej w plener, ku szerszemu odbiorcy. Podobnie jak Niedziela Orleańska jest świętem jazzu tradycyjnego, Krakowska Noc Jazzu Europejskiego zamierza stać się świętem jazzu nowoczesnego.

Na scenie wystąpią m.in.: Amato - Ionata Quartet, Janusz Muniak (saksofon), Paweł Kaczmarczyk (fortepian), Bronisław Suchanek (kontrabas), Janusz Stefański (perkusja) oraz Helmut Kagerer (gitara), Sofia Rubina&d’Orange, Jarek Śmietana (gitara), Yarron (kontrabas), Wojciech Karolak (piano), Adam Czerwiński (perkusja), Andy Manndorff (gitara), Adam Pierończyk (saksofon), Achim Tang (kontrabas), Reinchardt Winkler (perkusja), Marek Bałata Chopin Quintet - Marek Bałata (voice), Piotr Baron (t.s.sax), Stan Michalak (bass), Adam Buczek (dr)&Ekkehard Woelk (piano) oraz Young Music Caravan.

Szczegółowy program Krakowskiej Nocy Jazzu Europejskiego dostępny jest na stronie www.cracjazz.com

źródło: krakow.pl


Artykuł dodał kamil, lipiec 16th, 2007 Brak komentarzy »

Park linowy: pospaceruj w koronach drzew


Pierwszy w Krakowie park linowy ruszył w Pychowicach. Śmiałkowie mogą spacerować w koronach drzew

Zobacz powiększenie

Fot. Michał Łepecki / AG

Zapinasz uprząż, zakładasz kask i podchodzisz do drabiny. Na górze czujesz lekki stres, ale przypinasz karabinek do stalowej liny. Robisz pierwszy niepewny krok. Na pierwszy ogień idą drewniane kładki, potem jest już tylko trudniej. Gdy podchodzisz do opon, chcesz już być na dole, ale to dopiero połowa trasy. Ręce zaczynają drżeć. To nie jest rozrywka dla ludzi z lękiem wysokości. Z dołu wydaje ci się, że przejście trasy to nic trudnego, ale kiedy jesteś na górze i trzymasz się kurczowo karabinka, obawiasz się, że możesz nie dać rady. Idziesz do przodu, bo spojrzenia kolegów z dołu to najlepsza motywacja. Najważniejsze to zachować równowagę. Kiedy pokonasz pajęczą sieć, czujesz ulgę, widząc zjeżdżalnię. Tak wygląda Krakowski Park Linowy otwarty niedawno przy ul. Widłakowej. 21 platform i trasa licząca 200 m. Przed rozpoczęciem zabawy uczestnicy przechodzą krótkie szkolenie. Uczą się, jak zapinać karabinki, uprzęże i jak poruszać się między platformami. Przejście całego toru zajmuje od 40 do 60 minut.

- To prawda, że przejście toru wymaga trochę siły i zmysłu równowagi, ale trasa nie jest bardzo trudna - mówi Piotr Rzewuski, właściciel Parku. - Jedna z naszych pierwszych klientek była uczennicą podstawówki. Udało jej się pokonać trasę bez większych problemów w jakieś 30 minut. To jak na razie najlepszy wynik.

Zabawa jest bezpieczna, jednak nie wolno wchodzić na tor po alkoholu. Dlatego uczestnicy muszą podpisać odpowiednie oświadczenie. Na trasie może znajdować się jednocześnie 20 osób.

- To pierwszy park linowy, w którym byłam, i jestem bardzo zadowolona. Przejście trasy daje naprawdę dużo satysfakcji - chwali się Dorota Zakrzewska, która właśnie przeszła tor.

Moda na parki linowe przyszła z Włoch. W Polsce pierwsze powstały w Wiśle i Ustroniu. KPL działa od pięciu dni. Bilety kosztują 25 (normalny) i 20 zł (ulgowy - do 16 lat).

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków


Artykuł dodał kamil, lipiec 16th, 2007 Brak komentarzy »

Nie płaciłeś za przejazdy, zapłacisz teraz


Przepisy się zmieniają, ale nie każdy zostaje w porę o tym poinformowany. Co ma zrobić emeryt, który nie śledzi codziennie gazet?Zobacz powiekszenie

Fot. Krzysztof Karolczyk / AG

Od 5 czerwca tego roku obowiązuje nowy przepis dotyczący uprawnień osób niepełnosprawnych na przejazdy komunikacją miejską. Bezpłatne i ulgowe przejazdy przysługują jedynie tym, którzy posiadają nową legitymację wydaną przez Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Krakowie. Tzw. niebieskie legitymacje będą uwzględniane tylko do czasu utraty ważności.

Do tej pory emerytka z Nowej Huty, mająca orzeczenie o stopniu niepełnosprawności korzystała z darmowych przejazdów liniami MPK. W tym miesiącu upłynął termin ważności legitymacji, więc chciała ją podbić. W Urzędzie Miasta poinformowano ją jednak, że musi złożyć wniosek o wydanie nowej legitymacji i stawić się przed komisją lekarską. Nowy dokument dostanie, ale co ma robić do tego czasu? Codziennie dojeżdża na rehabilitację, a cała procedura może potrwać nawet do dwóch miesięcy od momentu złożenia wniosku.

- Niestety taka osoba nie może korzystać z darmowych przejazdów - mówi Rafał Wardęga z Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności. - W tej sytuacji może otrzymać tymczasową legitymację, ale uprawniającą wyłącznie do zniżki 50 procentowej.

Dla emerytki jednak nawet takie rozwiązanie nie jest zadowalające. Wydanie dodatkowych około 60 tys. zł miesięcznie na przejazdy nie jest bagatelą.

Dlaczego osoby niepełnosprawne nie zostały wcześniej rzetelnie poinformowane o zmianach? - żali się poszkodowana. - Jest to zabieranie ludziom uprawnień, o czym nikt wcześniej nie powiedział.

Owszem, informacje o nowym przepisie dotyczącym uprawnień osób niepełnosprawnych do ulgowych przejazdów liniami MPK pojawiły się wcześniej w internecie, w Biuletynie Informacji Publicznej Miasta Krakowa. - Była też wzmianka o tym w prasie, w “Tygodniku Grodzkim”, cotygodniowym dodatku do “Dziennika Polskiego” - tłumaczy Rafał Wardęga. - Na każdym przystanku MPK jest także umieszczona kartka o decyzjach Rady Miasta dotycząca ulg w przejazdach komunikacją miejską - dodaje.

Trudno jednak wymagać od starszej chorej osoby, żeby śledziła każdą gazetę czy korzystała z internetu. - Nie mam nawet komputera, a gazety rzadko czytam - mówi emerytka. - Nic wcześniej o tych zmianach nie słyszałam.

Z kolei informacje wywieszone na przystankach są zwykle drukowane zbyt małymi literami, by każdy mógł je przeczytać.

Czy Urząd Miasta nie powinien w skuteczniejszy sposób powiadamiać wszystkich niepełnosprawnych o wprowadzonych zmianach? - Dlaczego mam teraz płacić za bilet, skoro należy mi się zniżka stuprocentowa? - pyta zdenerwowana emerytka.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków


Artykuł dodał kamil, lipiec 16th, 2007 Brak komentarzy »

Rondo Mogilskie coraz bardziej przejezdne


Rondo Mogilskie. Fot. Mateusz Skwarczek / AG Od środy kierowcy będą mogli jeździć po kolejnym fragmencie ronda Mogilskiego. Niespodziewanie - to teraz chyba jedyne miejsce w Krakowie, gdzie kierowcy nie mogą narzekać na tempo i terminowość prac.

Zakończony zostanie kolejny etap prac przy przebudowie ronda Mogilskiego. Tym razem chodzi o odcinek jezdni łączący ul. Lubomirskiego z al. Powstania Warszawskiego. Po zakończeniu budowy tego odcinka ronda kierowcy będą już jeździć po trzech czwartych jego obwodu. Od miesiąca mogą już bowiem korzystać z przejazdu między ul. Mogilską, Beliny-Prażmowskiego i Lubomirskiego.

Niestety, ul. Lubicz nadal pozostanie bez połączenia z rondem. Wszystko z powodu trwających prac przy rampie, po której będą zjeżdżać tramwaje. Prace przy tym fragmencie powinny skończyć się w połowie września i wtedy wreszcie do ronda będzie można dojechać przez Lubicz.

- Budimex-Dromex, który realizuje przebudowę ronda Mogilskiego, dotrzymuje terminów bez zarzutu. Miesiąc temu zakończył prace trzy dni przed terminem, teraz ma zaledwie trzydniowe spóźnienie - ocenia Bartłomiej Cieciak z Agencji Rozwoju Miasta, która w imieniu miasta sprawuje funkcję inwestora. - Oczywiście to wyliczanie spóźnienia traktuję jako żart. W stosunku do ogólnego harmonogramu oddawania poszczególnych etapów ronda, jaki rok temu przedstawił Budimex, to drobnostka - dodaje.

Co to oznacza dla krakowian? Według Cieciaka jeśli dotychczasowe tempo prac zostanie utrzymane, za rok pojedziemy po nowym rondzie i przebudowanej al. Powstania Warszawskiego.

- Choć do końca jeszcze daleko, to w połowie września krakowianie przeżyją małą rewolucję komunikacyjną - ocenia Cieciak. Będzie już wtedy działać nowe torowisko między Krowodrzą Górką a ul. Pawią, a także torowisko na linii ul. Lubicz i Mogilskiej. Są już wstępne koncepcje, jak będą przebiegały zupełnie nowe linie tramwajowe (między Krowodrzą a Galerią Krakowską i dalej) oraz jak będzie wyglądał nowy tymczasowy układ linii tramwajowych podążających w kierunku Nowej Huty. - Mam nadzieję, że to nie będzie bałagan, ale krakowianom przyjdzie znów uczyć się rozkładów tramwajowych - kwituje Cieciak.

Przebudowa ronda Mogilskiego jest realizowana w ramach budowy linii Krakowskiego Szybkiego Tramwaju. Aby ruszył on po zakończeniu prac przez firmę Budimex-Dromex, potrzeba jeszcze wykończenia tunelu łączącego rondo z ul. Pawią. Na razie jednak nie wiadomo, czy miasto podpisze kontrakt na ten tunel, bo w budżecie brakuje pieniędzy na tę inwestycję.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków


Artykuł dodał kamil, lipiec 16th, 2007 Brak komentarzy »

Wakacyjny konkurs fotograficzny na zywiecka.org !!!


Konkurs fotograficzny na zwiecka.org Ponieważ wakacje 2007 są już faktem i już niedługo zaczniecie produkować całą masę świetnych zdjęć, proponuję żebyście się podzielili nimi z czytelnikami zywiecka.org

Zasady konkursu są bardzo proste.

1. Konkurs jest przeznaczony dla zarejestrowanych użytkowników forum zywiecka.org
2. Tematyka zdjęć powinna nawiązywać do wakacji, wypoczynku, rozrywki lub miejsca w którym się mieszka.
3. Konkurs kończy się w ostatnim dniu września 2007.
4. Zdjęcia należy umieszczać w specjalnie do tego założonym albumie na forum, klikając w Dadaj zdjęcie. Druga możliwość to wysłanie zdjęcia na adres mailowy konkurs.zywiecka.org@gmail.com
5. Zdjęcia wysyłane na adres mailowy będą umieszczane przez administratora w albumie, gdzie mogą być oceniane przez użytkowników. Najwyżej ocenione przez użytkowników zdjęcie, zdobędzie miano “zdjęcia użytkowników forum zywiecka.org”.
6. Najlepsze zdjęcia ukażą się na stronie główej zywiecka.org
7. Ocena zdjęć należy do administratora forum zywiecka.org za wyjątkiem sytuacji z pkt. 5

Co do nagrody.
Ze względu na non-profitowy charakter strony nie przewiduję nagród rzeczowych, czyli pozostaje “Uścisk dłoni prezesa” i satysfakcja bycia najlepszym. :mrgreen:
Zwycięzca dostanie ponadto możliwość założenia adresu mailowego w domenie TwojaNazwa@zywiecka.org

A więc aparaty w dłoń i w plener !!!

Porozmawiaj na forum.


Artykuł dodał kamil, lipiec 7th, 2007 Brak komentarzy »

copyright © 2oo6 by zywiecka.org | Powered by Wordpress Ported by ThemePorter - template by Design4 | Sponsored by k@mil