Rondo Mogilskie coraz bardziej przejezdne
Od środy kierowcy będą mogli jeździć po kolejnym fragmencie ronda Mogilskiego. Niespodziewanie - to teraz chyba jedyne miejsce w Krakowie, gdzie kierowcy nie mogą narzekać na tempo i terminowość prac.
Zakończony zostanie kolejny etap prac przy przebudowie ronda Mogilskiego. Tym razem chodzi o odcinek jezdni łączący ul. Lubomirskiego z al. Powstania Warszawskiego. Po zakończeniu budowy tego odcinka ronda kierowcy będą już jeździć po trzech czwartych jego obwodu. Od miesiąca mogą już bowiem korzystać z przejazdu między ul. Mogilską, Beliny-Prażmowskiego i Lubomirskiego.
Niestety, ul. Lubicz nadal pozostanie bez połączenia z rondem. Wszystko z powodu trwających prac przy rampie, po której będą zjeżdżać tramwaje. Prace przy tym fragmencie powinny skończyć się w połowie września i wtedy wreszcie do ronda będzie można dojechać przez Lubicz.
- Budimex-Dromex, który realizuje przebudowę ronda Mogilskiego, dotrzymuje terminów bez zarzutu. Miesiąc temu zakończył prace trzy dni przed terminem, teraz ma zaledwie trzydniowe spóźnienie - ocenia Bartłomiej Cieciak z Agencji Rozwoju Miasta, która w imieniu miasta sprawuje funkcję inwestora. - Oczywiście to wyliczanie spóźnienia traktuję jako żart. W stosunku do ogólnego harmonogramu oddawania poszczególnych etapów ronda, jaki rok temu przedstawił Budimex, to drobnostka - dodaje.
Co to oznacza dla krakowian? Według Cieciaka jeśli dotychczasowe tempo prac zostanie utrzymane, za rok pojedziemy po nowym rondzie i przebudowanej al. Powstania Warszawskiego.
- Choć do końca jeszcze daleko, to w połowie września krakowianie przeżyją małą rewolucję komunikacyjną - ocenia Cieciak. Będzie już wtedy działać nowe torowisko między Krowodrzą Górką a ul. Pawią, a także torowisko na linii ul. Lubicz i Mogilskiej. Są już wstępne koncepcje, jak będą przebiegały zupełnie nowe linie tramwajowe (między Krowodrzą a Galerią Krakowską i dalej) oraz jak będzie wyglądał nowy tymczasowy układ linii tramwajowych podążających w kierunku Nowej Huty. - Mam nadzieję, że to nie będzie bałagan, ale krakowianom przyjdzie znów uczyć się rozkładów tramwajowych - kwituje Cieciak.
Przebudowa ronda Mogilskiego jest realizowana w ramach budowy linii Krakowskiego Szybkiego Tramwaju. Aby ruszył on po zakończeniu prac przez firmę Budimex-Dromex, potrzeba jeszcze wykończenia tunelu łączącego rondo z ul. Pawią. Na razie jednak nie wiadomo, czy miasto podpisze kontrakt na ten tunel, bo w budżecie brakuje pieniędzy na tę inwestycję.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
Artykuł dodał kamil, lipiec 16th, 2007