Witaj serdecznie na stronie

zywiecka.org

Strona mieszkańców osiedli na Polanie Żywieckiej i w Borku Fałęckim

bad credit repair florida roofing contractor buy movies online buy dvd movies online repair my credit bad credit refinancing

Dostrzegam tęsknotę za prawdziwym sąsiedztwem


Jakimi sąsiadami są krakowianie? - Mamy poczucie własnej wartości, nie przyjmujemy wszystkiego z łatwością, bywamy wybredni. Ale mimo wszystko budujemy rozsądne i solidne stosunki społeczne, także i sąsiedzkie - odpowiada Krzysztof Frysztacki, socjolog

Renata Radłowska: Jakim Pan jest sąsiadem?

Krzysztof Frysztacki: Wydaje mi się, że dobrym. I bardzo cenię sobie ten pierwiastek mojego życia społecznego. Mieszkam w niewielkim domu, jest w nim sześć rodzin. Wszyscy znaleźliśmy wspólny język, czasami podobne zainteresowania.

Każdy mówi o sobie, że jest dobrym sąsiadem…

- Ja akceptuję sytuację sąsiedztwa, w której się znalazłem, i ludzi, którzy mnie otaczają. Nie selekcjonujemy się,

zarówno jeżeli chodzi o nasze sposoby bycia, jak i o nasze osobowości oraz upodobania.

Czyli w sąsiedztwie jak w małżeństwie…

- Sąsiedztwo było kiedyś przedmiotem wielkiego zainteresowania klasycznej socjologii. Traktowano je jako kluczowy składnik małego świata społecznego, dzięki któremu nasze życie się realizuje. Ale tak było dawniej. W pewnym momencie - być może zadecydowała o tym globalizacja - owa tematyka straciła na znaczeniu, a sąsiedztwem stał się cały świat. Przekroczyliśmy granice, świat stał się raczej makrospołeczny. Ale sąsiedztwo jest potrzebne, bo dzięki niemu wciąż możemy określać ten nasz mały kawałek świata - nie ten wielki, lecz mały i osobisty.

Z wyników ankiety, które przedstawiliśmy w środowej „Gazecie”, wynika, że zaledwie procent Małopolan nazywa swoim sąsiadem jedną osobę. Czy to taka krakowska specyfika? Jesteśmy towarzyscy, więc większość z nas ma wielu znajomych i wielu sąsiadów, a nie ograniczamy się do jednej osoby…

- Ten procent jest ciekawy. Być może to osoby, które w sąsiedztwie znalazły przyjaźń, tę przez duże “P”. Być może im nie jest potrzebny inny sąsiad - mają już sąsiadów-przyjaciół. Osoby, które pełnią dwie funkcje. A dlaczego tylko jeden procent? To proste: prawdziwą przyjaźń wcale nie jest tak łatwo znaleźć, a trafić na nią w naszym najbliższym otoczeniu - to już w ogóle ewenement. Może coś w tym jest, co pani powiedziała, że sąsiedztwo podobne jest czasem do małżeństwa - szukamy jednego dobrego sąsiada, tak jak szukamy jednej żony i jednego męża…

Sąsiad przestaje więc być instytucją?

- Rzeczywiście, obserwując życie społeczne, dostrzegam tęsknotę za prawdziwym, a nie zinstytucjonalizowanym sąsiedztwem - bardziej emocjonalnym, bardziej subiektywnym. Zaczynamy postrzegać sąsiada jako osobowość, sąsiedztwo może nas też dowartościowywać. Prawdą jest, że funkcjonalna strona sąsiedztwa uległa osłabieniu - teraz zaczyna liczyć się ta emocjonalna.

Czy w różnych częściach Krakowa sąsiedztwo jest takie samo?

- Nigdy nie prowadziłem na ten temat badań. Na pewno sąsiedztwo w starej części Krakowa różni się trochę od tego sąsiedztwa, które funkcjonuje w Nowej Hucie. Stary Kraków to małe grupki osób, wąskie grona. A w przypadku Nowej Huty można już mówić o dużej wspólnocie, także w kwestii najbliższego sąsiedztwa.

Jacy są krakowianie jako sąsiedzi?

- Są ciekawymi ludźmi.

Ale czy są ciekawymi sąsiadami?

- Mamy poczucie własnej wartości, nie przyjmujemy wszystkiego z łatwością, bywamy wybredni. Ale mimo wszystko budujemy rozsądne i solidne stosunki społeczne, także i sąsiedzkie.

A krakowska sąsiadka?

- Mieszkam obok cudownej starszej pani - Kiki Szaszkiewicz, muzy Piwnicy pod Baranami. I takiej sąsiadki życzyłbym każdemu. Podziwiam ją, cenię sobie jej sąsiedztwo. To wyjątkowa kobieta, wyjątkowa sąsiadka - jest pozytywnie szalona.

Na pewno nie jest reprezentatywną krakowską sąsiadką…

- Pewnie nie jest. Ale my, krakowianie, nie zawsze bywamy reprezentatywni. Nie jesteśmy jednorodną masą, na szczęście.

* Krzysztof Frysztacki jest profesorem, wykładowcą w Instytucie Socjologii Uniwersytetu Jagiellońskiego

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków


Artykuł dodał kamil, sierpień 11th, 2007

Komentarz

  1. kamil napisał:

    testowy komentarz

Sokmentuj artykuł

Informacja:Twój komentarz pojawi się niezwłocznie po jego wysłaniu.

copyright © 2oo6 by zywiecka.org | Powered by Wordpress Ported by ThemePorter - template by Design4 | Sponsored by k@mil