Witaj serdecznie na stronie

zywiecka.org

Strona mieszkańców osiedli na Polanie Żywieckiej i w Borku Fałęckim

bad credit repair florida roofing contractor buy movies online buy dvd movies online repair my credit bad credit refinancing

Urzędnicy uczą się przekonywania mieszkańców


Kraków chce zatrudnić firmę, która nauczy urzędników, jak przy okazji ważnych inwestycji unikać konfliktów z mieszkańcami. - Bez tego nie będziemy w stanie niczego zbudować - uważa wiceprezydent Wiesław Starowicz.

Jeśli media poinformują, że miasto chce zatrudnić firmę, która ma nauczyć urzędników rozwiązywania sporów społecznych, to pewnie w niektórych głowach krakowian pojawi się myśl: “Co oni znowu kombinują?” - mówił socjolog Lech Stafiej na wczorajszym spotkaniu z dyrektorami magistrackich wydziałów i prezydentami miasta. - Musicie zrobić wszystko, żeby przekonać ludzi, że to szkolenie to nie nauka manipulacji, tylko sposób na to, żeby miasto mogło inwestować, a mieszkańcy byli zadowoleni - podkreślał.

Stafiej prowadzi firmę doradczą, która dostała propozycję przygotowania dla Krakowa Programu Dialogu Społecznego.

Rozmawiać, nie manipulować

Na wczorajszym spotkaniu socjolodzy z firmy Stafiej Partnerzy wyjaśniali, na czym polega ich program. Chodzi o to, by urzędnicy tak planowali inwestycje, żeby nie dochodziło do konfliktów. - A jeśli już są, to znaczy, że zapomnieliście ludzi poinformować o planach i nie sprawdziliście, jakie mają problemy - przekonywali specjaliści. Ludziom trzeba wyjaśnić, dlaczego inwestycja jest ważna. Warto też sprawdzić, czy są warunki, pod jakimi mogą się na nią zgodzić.

Socjolodzy ostrzegali też urzędników: - Nie możecie wykorzystywać naszych porad do tego, by mieszkaniec tego miasta po spotkaniu z wami obudził się następnego dnia z poczuciem, że dał się zrobić w konia. Raz oszukany już zawsze będzie nieufny.

Urzędnik musi być szczery

- Kiedy Łódź zdecydowała się na takie szkolenia, byłam tego gorącą zwolenniczką. Na stażu w Stanach Zjednoczonych nauczyłam się, że bez porozumienia ze społecznością lokalną nie da się przeprowadzić żadnej inwestycji. Dziś chyba wszyscy nasi urzędnicy są zadowoleni z tych szkoleń - komentuje Teresa Woźniak, która koordynuje w Łodzi wielkie inwestycje. Jak bardzo ważny jest dialog społeczny, pokazuje jej zdaniem historia łódzkiej spopielarni. - Planując budowę spopielarni, miasto chciało postawić ludzi przed faktem i poniosło porażkę - opowiada Woźniak. - W końcu zlecono budowę prywatnej firmie. Ta skorzystała z pomocy socjologów i przeprowadziła akcję edukacyjną. A kiedy jeszcze udało się namówić do współpracy Kościół, budowa poszła jak z płatka.

Piotr Rymarowicz z Fundacji Wspierania Inicjatyw Ekologicznych uważa, że wdrożenie Programu Dialogu Społecznego to dobry pomysł. - Urzędnicy muszą się nauczyć, że trzeba poinformować ludzi o swoich zamiarach, a dopiero potem podejmować decyzję o inwestycji - mówi Rymarowicz. - W Krakowie niejednokrotnie było na odwrót i ludzie protestowali.

Prezydent zdecyduje w poniedziałek

Zwolennikiem współpracy z socjologami jest wiceprezydent Starowicz. - Mam nadzieję, że nie skończy się na jednym szkoleniu, tylko będziemy zapraszać socjologów do pomocy przy każdej większej inwestycji - wyjaśnia.

O tym, czy miasto nawiąże współpracę z firmą Stafiej Partnerzy, zdecydować ma prezydent Jacek Majchrowski. Zdaniem Starowicza - i jego uda się przekonać.

Czym najpierw zajmą się socjologowie? - Myślę, że zajmiemy się jakąś dopiero planowaną inwestycją, żeby nauczyć się wszystkiego od początku. Nie wykluczam jednak, że z ich pomocą spróbujemy też rozwiązać jakiś bieżący konflikt - mówi Starowicz.

Dla “Gazety” komentuje Cezary Ulasiński, socjolog, specjalista doradztwa społeczno-gospodarczego, współtwórca Centrum Doradztwa Strategicznego:

- Każda inicjatywa, która ma poprawić stosunki urzędników z mieszkańcami ich miasta, jest godna pochwały. Oby tylko nie skończyło się na szkoleniu teoretycznym. Urzędnicy muszą pod opieką socjologów spróbować sił na swoim własnym gruncie. Z drugiej strony program socjologów musi brać pod uwagę ograniczenia prawne, jakie ma urzędnik. Bez tego powstanie program ideał, nie do zrealizowania. Firma pana Stafieja cieszy się dobrą opinią, więc myślę, że Kraków może skorzystać na współpracy z jego zespołem.

Przegrane kampanie miasta

* Spopielarnia zwłok - dwa lata temu miasto nie potrafiło przekonać mieszkańców do kremowania zwłok w pobliżu cmentarza Batowickiego.

* Parkingi podziemne - handlarze spod Hali Targowej skutecznie odwiedli prezydenta od planów budowy parkingu pod placem parkingu.

* Zbiorcze punkty segregacji odpadów - przy próbie stworzenia pierwszego takiego punktu przy ul. Ojcowskiej miasto natrafiło na ostry protest mieszkańców.

Niektóre obecne i przyszłe spory

* Trasa Łagiewnicka - trwają negocjacje z mieszkańcami Borku Fałęckiego. W pobliżu ich domów lub przez ich działki ma biec dwupasmowa trasa.

* Trasa Zwierzyniecka i tunel pod wzgórzem św. Bronisławy - ekolodzy twierdzą, że tunel zrujnuje przyrodę na wzgórzu.

* Spalarnia śmieci - Kraków ma pół roku na wskazanie miejsca pod spalarnię odpadów komunalnych, jeśli chce dostać fundusze unijne na jej realizację.

* Trasa Balicka - przed Euro 2012 trzeba wybudować dwupasmówkę na lotnisko. Część mieszkańców chce zmiany trasy.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków


Artykuł dodał kamil, sierpień 11th, 2007

Komentarzy: 2

  1. mis napisał:

    LUDZIE TAK TRZYMAC NIE DAWAC SIE TYM łAPIDUCHOM!!!!!!!!! WSZYSKO Z DALA OD KRAKOWA DOSC TEGO TRUCIA A SZKOLENIA TO NIECH SOBIE SAMI ROBIą CZY MAJA CZYSTE SUMIENIA.
    LUDZIE Są MąDRZY NIE POTRZEBA IM SZKOLEN , MYDLENIA OCZU. NIE DAMY SIE

  2. mieszkanka napisał:

    nie damy sie my chcemy normalnie yc bedziemy protestowac do konca nikt nam tu nie wybuduje spalarbni tu ludzie mieszkaja. Jak tak ja chcecie to sobie pod oknami wlasnymi wybudujcie

Sokmentuj artykuł

Informacja:Twój komentarz pojawi się niezwłocznie po jego wysłaniu.

copyright © 2oo6 by zywiecka.org | Powered by Wordpress Ported by ThemePorter - template by Design4 | Sponsored by k@mil