FAQ   •  Szukaj   •  Grupy   •  Statystyki   •  Rejestracja   •  Zaloguj   •  Twój Profil   •  Album

    
zapamietaj mnie

Poprzedni temat «» Następny temat
Moje ulubione
Autor Wiadomość
kamil  Płeć  



Dołączył: 23 Wrz 2005
Posty: 326
Wiek: 30
Wysłany: 2006-09-18, 18:23   Moje ulubione

Dawno, dawno temu pewien młodzieniec spytał swoją dziewczynę:
- Wyjdziesz za mnie?
Ona odpowiedziała:
- Nie!
I człowiek żyje długo i szczęśliwie, chodzi na ryby i na polowania, gra
w golfa, pije piwo i pierdzi kiedy tylko ma na to ochotę.

---------------------------------------------------------------

Plemię Czuczukenów wypowiedziało wojnę Chinom. Generał chiński zwołuje od razu
generałów, rozkładają mapy taktyczne i szukają terenów wroga. Szukają, ale coś
nie widać. Dali więc w większej skali mapy. Patrzą, patrzą - JEST! - mała kropka
z napisem "Czuczukeni". Ładuje się wojsko chińskie w sprzęt bojowy i jedzie w to
miejsce. Faktycznie jest tu tabliczka: "Terytorium Czuczukenów", ale dalej jest
wzgórze, a na nim 2 namioty i 3 ludzi siedzi. Podchodzi więc delegat wojsk
chińskich i się pyta:
- Czy to wy jesteście czuczukeni?
- Tak.
- I to Wy wypowiedzieliście nam - Chinom - wojnę?
- Tak.
- Ale Was jest tylko trzech, a nas cały miliard.
- ?! KURDE!!! Jak my Was wszystkich pochowamy!!!

------------------------------------------------------------------

Premier Kaczyński odwiedza wzorowe gospodarstwo rolne. Gdy znalazł się w chlewni,
pośród stada dorodnych świń, towarzyszący grupie oficjeli fotoreporterzy
natychmiast strzelają fotki. Na to MKaczyński:
- Żeby mi tam nie było jakiegoś głupiego podpisu pod zdjęciem! Typu "Kaczyński i
świnie" czy coś takiego.
- Ależ skąd panie Premierze! - odpowiadają reporterzy. Wszystko będzie cacy.
Nazajutrz ukazuje się gazeta ze zdjęciem Kaczyńskiego wśród świn, podpis:
"Kaczyński (drugi od lewej)".

------------------------------------------------------------------

Andropow, jeszcze jako szef KGB, zwierzał się najbliższym:
- Kiedy zostanę gensekiem, zmienię te idiotyczne strefy czasowe. Ileż to
kłopotów!
Dzwonię do Pekinu z gratulacjami z okazji wyboru Deng Xiaopinga, a tam mówią:
"To było wczoraj!". Dzwonię do Watykanu z kondolencjami po zamachu na papieża, a
tam pytają: "Jaki zamach?!"

-------------------------------------------------------------------

Skacowany chłop poszedł wydoić krowę.
Siada przy niej zmarnowany, a krowa do niego:
- Co popiło się wczoraj?
- Ano popiło...
- W głowie się kręci?
- Ano nie jest łatwo...
- Pić ci się chce?
- Jak cholera.
- A robić się nie chce?
- Oj ciężko...
- To schwyć mnie mocno za cycuszki, a ja będę podskakiwać.

-------------------------------------------------------------------
:mrgreen: :mrgreen:
 
  Zaproszone osoby: 1   
     
kamil  Płeć  



Dołączył: 23 Wrz 2005
Posty: 326
Wiek: 30
Wysłany: 2007-05-14, 22:55   

Przygotowania do budowy Stadionu Narodowego zostały przerwane przez grupę
skrajnych ekologów, którzy na terenie Stadionu Dziesięciolecia w jednym z
wietnamskich kramów znaleźli stanowisko lęgowe Cichopka Ukraińskiego -
gatunku zagrożonego wyginięciem.

:mad: :mad: :mad:
 
  Zaproszone osoby: 1   
     
kamil  Płeć  



Dołączył: 23 Wrz 2005
Posty: 326
Wiek: 30
Wysłany: 2007-05-14, 23:02   

Wpada wściekły Kubuś Puchatek do Krzysia i od progu woła:
- ..... że Prosiaczek kablował to rozumiem, świnia jest i tyle, że Kłapouchy też -
osioł, gamoń, dureń to się dał wmanewrować, ale, że ku**a Miodek, to się nie
spodziewałem !!!!!!!!
 
  Zaproszone osoby: 1   
     
kamil  Płeć  



Dołączył: 23 Wrz 2005
Posty: 326
Wiek: 30
Wysłany: 2007-05-14, 23:08   

Na budowie, podczas szkolnej wycieczki:
- Bardzo ważne jest noszenie kasków. Znałam chłopca, który nie nosił kasku.
Pewnego dnia spadla mu cegła na głowę i zabiła go na miejscu. Znałam też
dziewczynkę, która chodziła w kasku i gdy spadla jej cegła na głowę,
uśmiechnęła się i poszła dalej.
- Ja ją znam. Mieszka w naszym bloku. Do tej pory chodzi w kasku i się
uśmiecha.

-------------

Idą dwa zajączki przez sawanne i widza pasącą się żyrafe.
- Wiesz
- mówi jeden
- chętnie bym ją pociupciał.....
- Dobrze
- mówi drugi
- bierz się do roboty. Ja poczekam. zajączek dobrał się do zyrafy, ale że to
trwało dość długo, drugi nudzi się i zaczyna rzucać w głowę żyrafy
kamieniami. Zyrafa wzdycha:
- Taki maly, a ciupcia, że aż w głowie huczy ...

:mad: :mad: :mad:
 
  Zaproszone osoby: 1   
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
   
 
Opcje 
Zezwolenia Opcje
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Jumpbox
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group